Kategoria: recenzja

film

Przebudzenie Mocy – wrażenia na szybko – bez spoilerów

Ciężko w tej sytuacji o jakiś wyjątkowo odkrywcze wprowadzenie, dlatego nawet nie próbuję. Gwiezdne Wojny, Epizod VII – Przebudzenie Mocy. Dotarło w końcu do kin. Bilety kupione dwa miesiące wcześniej, premiera minutę po północy (plus reklamy, przeklęte niech będą po stokroć…). Mijamy grupy cosplayerów z obowiązkowymi mieczami świetlnymi, wchodzimy na salę, rozsiadamy wygodnie w fotelach i…

(bez spoilerów, spokojnie… 😉

Read more „Przebudzenie Mocy – wrażenia na szybko – bez spoilerów”

gry

Thank you for playing

Nostalgia to przemocarna rzecz. Pozwala nam wrócić do dawnych wspomnień, a w zasadzie tylko do dobrych rzeczy z nimi związanych i zapominając o wszystkim, co złe i niewłaściwe, ale co tak naprawdę towarzyszyło tym rzeczom. Często wracamy dzięki niej do czasów dzieciństwa i młodości, czasów beztroski, dzikiego entuzjazmu i pierwszych prawdziwych fascynacji. Taki atak nostalgii przeżyłem przed chwilą.

Read more „Thank you for playing”

film

Treść vs Forma

Rozpoczął się sezon na letnie blockbustery. Zbliżają się wakacje, więc Hollywood wytacza najcięższe działa. Już wkrótce czekają nas premiery nowych odsłon Parku Jurajskiego i Terminatora, zbliża się Pixels, czyli wizyta Pac-Mana w rzeczywistym świecie, do tego nowość w Marvel Cinematic Universe, Ant-Man, i jeszcze kilka innych. Natomiast już teraz do kin trafiły dwa inne szlagiery – Avengers 2 i Mad Max. Miałem już okazję obejrzeć obydwa. Choć mamy do czynienia z praktycznie takim samym gatunkiem, filmem akcji, to w jego ramach ciężko o bardziej różne filmy.

Read more „Treść vs Forma”

książki

Książką do USA

Jedną z pozycji obowiązkowych na mojej bucket liście jest wyprawa do USA. Nie wypada wysługiwać się takimi tanimi komunałami, jednak tutaj ciężko o stwierdzenie, iż jest to fascynujący kraj. Mieszanka niemal wszystkich narodowości świata, które przed raptem kilkuset laty rozpoczęła tworzenie własnej tożsamości. Rezultatem tego procesu jest kraj, którego uczenie i rozumienie się jest fascynującym procesem.

Read more „Książką do USA”

film

Jak odzyskałem wiarę w polską kinematografię

Byłem w kinie. Na polskim filmie. Ostatni raz zdarzyło mi się to (tzn. pójść na polski film do kina) bodaj na „Tylko mnie kochaj”. Była to wówczas desperacka próba wpisania się w społeczne schematy i wykazania tzw. romantyzmu przed ówczesną dziewczyną, gdyż wyjście to miało miejsce w okolicach walentynek. Film był słaby, dziewczyna wkrótce stała się byłą, więc próba nie do końca była udana.

Read more „Jak odzyskałem wiarę w polską kinematografię”